matka układająca dziecko do snu

Sposoby układania niemowlaka a rozwój dziecka

3

Kiedy mały człowiek przychodzi na świat, w zasadzie cały czas spędza w pozycji leżącej. Dziecko kładzione jest na boczku, pleckach czy brzuszku. Nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, ale pozycja, w jakiej przebywa maluch, ma bardzo duży wpływ na jego rozwój motoryczny. My, dorośli, pozycję leżącą kojarzymy z odpoczynkiem. Dla dziecka jest to jednak bardzo ciężka praca, do której angażuje całe swoje ciało po to, by ostatecznie stanąć na nogi i wyruszyć w świat.

Jeśli chcemy wspomóc malucha w jego rozwoju, musimy dać mu możliwość treningu, którą zazwyczaj sami ograniczamy np. poprzez jego zbyt częste noszenie.

Pozycja na boku

W tej pozycji układane są dzieci nawet od pierwszych chwil życia. Pomimo że jest ona zupełnie niestabilna dla tak małego człowieka, to układanie noworodków na boku jest praktykowane najczęściej ze względu na ulewanie. Tymczasem w zaleceniach Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) znaleźć można wpis, w którym za najbezpieczniejszą pozycję do snu dla dziecka uznaje się pozycję leżącą na pleckach. Warto też pamiętać, że leżenie bokiem jest niekorzystne dla rozwijających się stawów biodrowych. Staw nogi leżącej na dole jest uciśnięty, natomiast biodro nogi górnoleżącej układa się w zgięciu, przywiedzeniu i rotacji wewnętrznej, co zwiększa ryzyko wystąpienia dysplazji.

dziecko śpiące z króliczkiem maskotką

Pozycja na pleckach

Uznana przez AAP za najbardziej polecaną do snu jest również fantastyczną pozycją do ćwiczeń w ciągu dnia. U nowo narodzonego dziecka napięcie mięśniowe jest duże na tzw. obwodzie (rączki, nóżki), natomiast tułów jest niestabilny. To właśnie przez to dziecko nie jest w stanie wykonać ruchów w sposób izolowany – np. poruszyć tylko ręką. Ruchowi temu towarzyszy wtedy ruch całego ciała. Mamy wrażenie, że maluch rusza się całym sobą w sposób chaotyczny, nieskoordynowany. Tak będzie do momentu, kiedy tułów osiągnie stabilność. Mięśnie głębokie, które za nią odpowiadają, trenują właśnie wtedy, kiedy dziecko ułożone na plecach unosi nóżki i rączki nad podłoże. Wzrasta wtedy napięcie w obrębie tułowia, który z czasem jest na tyle stabilny, że pozwala na izolowane ruchy rąk i nóg. Piąstki dziecka rozluźniają się i maluch coraz więcej może.

dziecko w pieluszcze leżące na plecach

Pozycja na brzuchu

Ze względu na to, że jakiś czas temu zaczęto wiązać tę pozycję z zespołem nagłej śmierci łóżeczkowej, wielu rodziców po prostu przestało ją stosować. Tymczasem jest to pozycja kluczowa dla prawidłowego rozwoju malucha i nie można jej pomijać. Gdy dziecko nie śpi, powinno często leżeć na brzuchu. Tylko wtedy mają możliwość rozwinąć się mechanizmy podporowo-wyprostne. W leżeniu przodem dziecko przenosi ciężar ciała w kierunku miednicy, ćwiczy pchanie w podłoże, wzmacnia obręcz barkową, poprawia kontrolę głowy, prostuje kręgosłup. Są to elementy niezbędne do osiągnięcia kolejnych etapów rozwoju i pionizacji.

dziecko w kołysce leżące na brzuchu

Ze względu na to, że pozycja na brzuchu jest trudna dla dziecka i często rodzi bunt ze strony malucha, możemy ją wspomóc np. poprzez przytrzymywanie pupy dziecka tak, aby nie odrywała się od podłoża, i układanie łokci w taki sposób, aby znalazły się pod linią barków. Można to osiągnąć, np. podkładając pod pachy dziecka wałek ze zwiniętego ręcznika

Bez względu na to, w jakiej pozycji układamy malucha, musimy pamiętać o tym, aby:

  • podłoże, na którym przebywa, było odpowiednie – najlepiej: płaska, średnio twarda i przewiewna powierzchnia
  • usunąć z łóżeczka wszystkie miękkie, luźne przedmioty, które szczególnie w czasie snu mogłyby stwarzać niebezpieczeństwo – np.: maskotki, poduszki, koce, sznureczki.

Dołącz do facebookowej grupy dbających o dobry sen i razem porozmawiajmy o wysypianiu się ↷
KLIKNIJ