zasypianie w złym nastroju

Czy zasypianie w złym nastroju jest ok?

Zasypianie w złym nastroju nie jest tak rzadkie, jak może się wydawać. Jak wiemy dobry sen to podstawa dobrego samopoczucia. Kłopoty z nim często sygnalizują zaburzenia pracy naszego organizmu, z kolei brak snu nie pozwala organizmowi się zregenerować.

Skutki braku snu

Skutkiem takiego stanu rzeczy – oprócz niewyspania i niedyspozycji w ciągu dnia – może być wiele chorób. Życie nie jest jednak pozbawione trosk, kłopotów i nerwowych sytuacji. Każdemu z nas nie raz zdarzyło się, że spotkała go jakaś nieprzyjemna sytuacja wprowadzająca w stan pobudliwości nerwowej. Bywa, że ktoś nie zachowa się tak, jak byśmy tego oczekiwali, staniemy się ofiarą złodzieja lub spotka nas jakaś przykrość w pracy. Przykłady takie można mnożyć.

Dlatego nie katuj swojego organizmu dodatkowo horrorami i innymi filmami, które mogą zawierać drastyczne sceny i wprawiać Cię w zły nastrój. Dotyczy to przede wszystkim osób wrażliwych, ale nie tylko ich. Zdarza się też, że po dniu pracy pełnym stresu, zamiast przyjść do domu i się wyciszyć, działamy wręcz odwrotnie.

Bywa, że gdy wracamy zmęczeni, dzieci, które kochamy nad życie, potrafią nas zdenerwować samym tylko „swoim istnieniem”. Tak nie powinno być, a jednak… Denerwuje nas wszystko i wyrzucamy swoją złość na najbliższych. Często irytują nas rzeczy, które innego dnia nie mają dla nas najmniejszego znaczenia. Najgorzej jest, gdy oboje małżonków przynosi z pracy swoje frustracje. Jeżeli połączymy je dodatkowo z problemami dnia codziennego, o iskrę zapalną nie jest wcale trudno.

Jak radzić sobie ze stresem?

Przed pójściem spać postaraj się jednak o wyciszenie. Idealnie byłoby się uspokoić, porozmawiać z najbliższymi. Może nawet uda się wyjaśnić nerwowe zachowanie i przeprosić. To na pewno przyniesie ulgę. Gdy jakiegoś problemu nie da się natychmiast rozwiązać, postaraj się przynajmniej wyciszyć i przemyśleć na spokojnie całą sytuację.

Nie ignoruj problemów. Prędzej czy później trzeba je rozwiązać, bo inaczej będą Cię dręczyły przez długi czas. Nie podejmuj też ważnych decyzji, kiedy jesteś wzburzony. Działanie pod wpływem złych emocji to nie jest dobra strategia. Trzeba nabrać do wszystkiego dystansu.

Jesteśmy różni i każdego z nas inna rzecz doprowadza do szału. Jednak przed snem starajmy się chociaż częściowo rozwiązać problem i na spokojnie położyć się spać. Jeżeli tego nie zrobimy, raczej nie wróżę dobrego snu.

Będziemy budzić się w nocy, przeżywać we śnie swoje problemy, które zamienią się w nasze senne koszmary. Będziemy roztrząsać nerwowe zachowania, żeby w końcu, po „przespanej” nocy, obudzić się wyczerpanymi i niezdolnymi do normalnej egzystencji. Przed snem powinniśmy się więc zrelaksować, słuchając lekkiej, wyciszającej i kojącej muzyki. Możemy też wziąć kąpiel. Pomocne okazują się olejki o działaniu relaksującym. Nawet stare powiedzenie mówi, aby nie chodzić spać w gniewie i coś w tym jest.

I jak już zadbamy o warunki do dobrego snu, nie zapominajmy o wyborze dobrego materaca, np. materaców z linii Swiss zawierający uspokajający olejek lawendowy.