kręgosłup a pływanie

Kręgosłup a pływanie – czy to na pewno dobre połączenie?

Pływanie często polecane jest na dolegliwości związane z kręgosłupem. Czy słusznie? Czy może mieć negatywne konsekwencje dla pleców? Jeśli zastanawiasz się jak pływanie wpływa na kręgosłup, to mamy dla Ciebie odpowiedź.

Pływanie a kręgosłup

Czy pływanie jest dobrą formą ruchu dla osób z problemami kręgosłupa? I tak, i nie. Zacznijmy od przeciwwskazań. Pływać nie powinny osoby z zaawansowaną chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa, a także z dyskopatią. Przy takich schorzeniach pływanie może pogłębić ból i ucisk. Jednak dla osób, które szczęśliwie nie mają tak zaawansowanych problemów, pływanie jest serdecznie polecane! Jednak nie każdy styl pływania jest wskazany dla wszystkich. Ale po kolei.

Korzyści z pływania

Zacznijmy od korzyści, które zapewnia regularne korzystanie z basenu. Ma dobry wpływ na serce i układ krwionośny. Rozwija mięśnie klatki piersiowej i usprawnia pracę układu oddechowego. Wracając do kręgosłupa – często zalecane jest przez lekarzy i fizjoterapeutów jako metoda rehabilitacji, wzmocnienia mięśni kręgosłupa. Przebywanie w wodzie odciąża stawy i aparat ruchowy – to dlatego niektóre na co dzień problematyczne ruchy, w wodzie wykonuje się o wiele łatwiej.

”]

Style pływania

Pływanie kraulem w stylu krytym jest dobrym sposobem na rozluźnienie mięśni odcinka lędźwiowego. Należy jednak uważać na wersję kraula z głową ponad wodą, gdyż może skutkować przeciążeniem mięśni odcinka szyjnego. Co ważne, kryty kraul wzmacnia mięśnie grzbietowe. Pływając stylem grzbietowym, zwiększasz siłę mięśni tworzących gorset mięśniowy. Styl ten ułatwia rozluźnienie mięśni karku i sprzyja większej elastyczności szyi. Styl grzbietowy wymaga dużej pracy mięśni pleców, a często to właśnie je chcemy rozluźnić. Według niektórych opinii, odcinek lędźwiowy jest wówczas za bardzo obciążony.

Ostatnim stylem pływania jest żabka, czyli styl klasyczny. I to właśnie on jest odradzany osobom z problemami z kręgosłupem, szczególnie ze zwyrodnieniami odcinka lędźwiowego. Podczas wykonywania tego charakterystycznego ruchu, mięśnie pleców w odcinku lędźwiowym znacznie się napinają. Dlatego wychodząc z wody czujemy ból spowodowany spięciem pleców, zamiast cieszyć się ich rozluźnieniem. Szyjny odcinek kręgosłupa jest w nienaturalnej pozycji, a odcinek piersiowy jest w wyproście – co pogłębia lordozę lędźwiową. Nie jest rekomendowana także osobom z problemami ze stawami biodrowymi i kolanami.

Zanim wybierzesz styl, którym będziesz pokonywać długości basenowe, skonsultuj to z lekarzem lub fizjoterapeutą. Odniesie się on do kwestii „pływanie a kręgosłup” względem Twoich konkretnych dolegliwości. Dowiesz się, który styl będzie najlepszy dla Twojego schorzenia, a którego lepiej unikać. Warto nauczyć się także wykonywania poprawnych ruchów w wodzie, aby cieszyć się wszystkimi korzyściami, jakie daje pływanie.

Dołącz do facebookowej grupy dbających o dobry sen i razem porozmawiajmy o wysypianiu się ↷
KLIKNIJ