najlepsze i najgorsze pozycje snu

Najlepsze i najgorsze pozycje snu

2

Bóle głowy i mięśni, kurcz karku, zmęczenie, niedotlenienie, bezdech i związana z nią arytmia, ból brzucha, koszmary senne, a nawet przedwczesne zmarszczki. To wszystko może być efektem złej pozycji podczas snu. Jak ułożenie ciała wpływa na nasze narządy? W jakiej pozycji najlepiej spać, a jakich unikać?

Jak pozycja podczas snu ma wpływ na nasze zdrowie?

Śpiąc spędzamy w jednej pozycji od kilkunastu minut do kilku godzin (w zależności od tego, jak bardzo się wiercimy). To „zastygnięcie’ w jednej pozycji to dla naszego ciała konkretne zjawiska fizyczne – nacisk w jednym miejscu i rozluźnienie w innym. To również zmuszenie ciała i narządów wewnętrznych do określonych pozycji, które ułatwiają bądź utrudniają konkretne procesy (które mimo tego że śpimy, nadal toczą się w naszym ciele). Przykładowo – jeśli skrzyżujemy ramiona, to nie możemy odetchnąć pełną piersią. Spanie w ten sposób może zatem zaowocować niedotlenieniem. Jak zatem spać dobrze?

Pozycje podczas snu, których lepiej unikać

Spanie na brzuchu

najlepsze i najgorsze pozycje snu

Ta pozycja jest jednoznacznie wskazywana przez specjalistów ds. snu i lekarzy jako nieodpowiednia. Powoduje ucisk na żołądek i przepycha kwasy żołądkowe w górę układu trawiennego, co może wzmagać refluks. Praktycznie nie da się spać na brzuchu bez obciążania kręgosłupa – zwłaszcza w części piersiowo – szyjnej. Prawie zawsze prowadzi to do bólu karku i mięśni górnej części pleców. Może tez powodować problemy z oddychaniem i w efekcie niedotlenienie (a wynikiem tego będzie arytmia i problemy z układem krążenia). W zasadzie jest tylko jedna zaleta tej pozycji – mniejsze chrapanie (a i to nie zawsze). Ocenia się też, że w tej pozycji nasz kręgosłup jest narażony na największe obciążenia. Skutkiem spania w takiej pozycji jest brak odpowiedniego nasączenia płynem rdzeniowym przestrzeni pomiędzy poszczególnymi dyskami kręgosłupa, a więc brakiem ich odpowiedniej amortyzacji podczas dnia.

Spanie w pozycji płodowej

najlepsze i najgorsze pozycje snu

Tak śpi największa ilość osób, ale wcale nie oznacza to, że jest to pozycja dobra. Po pierwsze, całe nasze ciało jest ściśnięte. Żołądek i narządy wewnętrzne mogą być niedotlenione. Po drugie, przez spanie na boku większy nacisk położony jest na jedno z bioder. Po trzecie, nasz kręgosłup jest nienaturalnie wygięty. Zwłaszcza, jeśli na domiar złego mamy nieodpowiednią poduszkę.

Dobre pozycje podczas snu

Spanie na wznak

najlepsze i najgorsze pozycje snu

To najzdrowsza pozycja dla naszego ciała, choć w ten sposób śpi zaledwie 8% osób. Spanie na plecach pozwala odpocząć mięśniom naszego karku i kręgosłupa oraz sprawia, że znajdują się one w naturalnej, neutralnej pozycji. Oczywiście dzieje się tak wtedy, kiedy mamy odpowiednio dobraną poduszkę (najlepiej anatomiczną). Zbyt wysoka powoduje, że głowa jest za bardzo nachylona do brody bądź cały kręgosłup wygina się w łuk. Zbyt niska może owocować tym, że kwasy żołądkowe będą przedostawać się z żołądka do górnych części układu trawiennego. Spanie na wznak chroni też narządy wewnętrzne przed naciskiem i wspiera rozluźnienie mięśni podczas snu.

Mimo tego iż spanie na wznak jest najzdrowsze, nie poleca się tej pozycji osobom chrapiącym, bo może ona potęgować chrapanie.

Spanie na boku

najlepsze i najgorsze pozycje snu

To korzystna pozycja, o ile wyprostujemy nogi. Śpi tak około 15 % osób. Pomaga ona redukować ilość kwasów żołądkowych, a przy dobrze dobranej poduszce i materacu nie ma nacisku na kręgi, dzięki czemu mięśnie mogą być rozluźnione. Jednocześnie jest to jedna z gorszych pozycji dla kobiet po 30 roku życia, bo może powodować powstawanie przedwczesnych zmarszczek i to nie tylko na przyciśniętej do twarzy poduszki, na którą działa grawitacja, ale również na dekolcie i piersiach.  Naukowcy spierają się, czy lepiej spać na lewym boku czy na prawym. Na lewym ściskamy nieco serce, na prawym wątrobę.

Spanie w pozycji rozgwiazdy

najlepsze i najgorsze pozycje snu

Czyli na wznak, z rozłożonymi na bok nogami oraz rękoma uniesionymi do góry (najczęściej zgiętymi w łokciach). Pozycja ta ma wszystkie zalety pozycji na wznak, a dodatkowo zmniejsza nacisk na kręgi w odcinku piersiowym. Ma też wszystkie minusy – może powodować refluks, potęgować chrapanie, a dodatkowo uniesione nad głowę ręce mogą cierpnąć.

Układając się do snu warto zatem wybrać pozycję, która będzie dla nas najzdrowsza. Warto też obserwować to, w jakiej pozycji się wybudzamy, bo może to być sygnał, że masz materac, poduszka, a nawet pościel w jakiej śpimy nie są dla nas najlepsze (i nasze ciało próbuje samo dopasować się do nieodpowiednich warunków).